Tak powstaje droga od materiału do wyrobu.
Zaczyna się od rysy. Skrawana, pomimo masy,
która wydaje się być nienaruszalna, staje się kształtem.
Pozornie bez trudu ostrze wtapia się w blok.
Wraz z jego głębokością piętrzą się spiralnie tasiemki 
metalu. Pod wpływem nacisku i temperatury materiał 
ulega i staje się podatny. Współdziałające dźwięki tworzą 
harmonię nadając jednostajny rytm.
Powstaje tor. Mini tor. Z laboratoryjnego punktu widzenia -
mierzony ułamkami milimetra. Są ich miliony.
Pokrywają dziesiątki metrów powierzchni.  Widzimy detal.
Skrzynkę detali. Gładkich i opływowych w dotyku.
Z połyskiem, w kolorze stali.
Metal jest nam posłuszny.

Innowacyjna gospodarka